Chrońmy klimat, chrońmy wodę
Apel o wodę

W jednym miesiącu susza i pożary bagien, a w kolejnym ulewne deszcze, podtopienia i powodzie i zatrute rzeki? Brzmi znajomo? To właśnie zmiany klimatu w praktyce.Takie przeskoki z jednej ekstremalnej sytuacji w drugą, stają się nową normą. Kiedyś opady były bardziej jednostajne i rozłożone w czasie, obecnie są bardziej gwałtowne i intensywne. Kilka deszczowych dni z rzędu prowadzi do wzbierania rzek i podtopień. Intensywne deszcze zmywają nawozy z pól, doprowadzając do zanieczyszczenia rzek i jezior. Po kilku dniach bez opadów sytuacja wraca do stanu sprzed nawałnic: wezbrana woda spływa do Bałtyku, rzeki znowu są na niskich poziomach, a susza trwa. Cierpi na tym rolnictwo, zagrożone są lasy i najcenniejsze przyrodniczo miejsca w całym kraju. Nie jesteśmy na tę nową rzeczywistość klimatyczną przygotowani. Potrzebujemy nowej, kompleksowej strategii, która będzie chroniła zasoby wody w Polsce, wzmocni naturalne możliwości magazynowania jej przez przyrodę, będzie chroniła ją przed zanieczyszczeniami, a nas przed suszą i innymi ekstremalnymi zjawiskami pogodowymi.
Na zdjęciu w tle: wyschnięta Wisła w okolicach Warszawy, kwiecień 2020

Zaapeluj do Premiera RP: Polska musi naprawdę zacząć chronić wodę, przyrodę i klimat:

Liczba podpisów: ...

Administratorem Twoich danych jest Fundacja Greenpeace Polska. Zobacz klauzulę informacyjną, wyjaśniającą, jak przetwarzamy Twoje dane osobowe.

Do Prezesa Rady Ministrów:

Polska wysycha na naszych oczach. Deficyt wody nasila się – już jest wyjątkowo źle i będzie coraz gorzej. Pod względem stanu ekologicznego i chemicznego wód, zajmujemy jedno z ostatnich miejsc w Europie. Bez przeciwdziałania skutkom kryzysu klimatycznego nie będzie możliwa skuteczna ochrona przed suszą. Pierwszym krokiem musi być odejście od spalania paliw kopalnych. Równie istotne jest odbudowanie zniszczonego potencjału naturalnej retencji, czyli zdolności krajobrazu do pochłaniania i zatrzymywania wody. Apelujemy do Premiera Mateusza Morawieckiego o kompleksowy, ponadsektorowy program działań uwzględniający ochronę klimatu i naturalną retencję.

Susza, która w tym roku uderza z niespotykaną dotąd siłą, jest namacalnym dowodem pogłębiającego się kryzysu klimatycznego w Polsce. Bezśnieżne zimy, wydłużające się okresy bez opadów i wyższe temperatury sprawiają, że z roku na rok zmagamy się z coraz poważniejszymi konsekwencjami deficytu wody, w tym - przede wszystkim - poważnymi stratami w rolnictwie i wzrostem cen żywności oraz rosnącą częstością pożarów.

Ograniczanie zużycia wody przez każdego z nas jest ważne, ale indywidualne działania nie wystarczą. Potrzebne są przemyślane, kompleksowe i adekwatne do skali wyzwania działania rządu, służące ochronie zasobów i poprawie stanu wód w Polsce. Walka z kryzysem wodnym może być skuteczna jedynie w połączeniu z niezbędnymi działaniami na rzecz przeciwdziałania kryzysowi klimatycznemu.

Dostępność wody w Polsce jest w bardzo dużym stopniu uzależniona: po pierwsze - od wielkości opadów, po drugie - zdolności krajobrazu do zatrzymania wody spadającej na ziemię, czyli retencji. Na wielkość opadów można wpływać, ograniczając zmianę klimatu. Zwiększy to szansę na spowolnienie lub zatrzymanie procesu wydłużania się okresów bezopadowych. Dlatego nieodzownym elementem walki z suszą musi być odejście od spalania paliw kopalnych. Jednocześnie, energetyka bazująca na węglu wymaga znacznych ilości wody do chłodzenia, co w sytuacji pogłębiającej się suszy zagraża bezpieczeństwu energetycznemu kraju, czego doświadczyliśmy latem 2015 roku.

Ilość wody zatrzymywanej w krajobrazie można natomiast zwiększać, odtwarzając naturalną retencję. Jest to szczególnie istotne w Polsce, ponieważ zniszczono wiele naturalnych ekosystemów zatrzymujących wodę i dodatkowo, regulując rzeki, przyspieszono jej odpływ do Bałtyku. Stało się tak, ponieważ do tej pory gospodarowanie wodami było nakierowane głównie na zarządzanie nadmiarem wód. Doprowadziło to do głębokiego deficytu wody, a także do pogorszenia się ekologicznego i chemicznego stanu wód.

Naturalne metody retencji, odbudowywanie terenów podmokłych i bagiennych, oczek i zadrzewień śródpolnych, ochrona torfowisk, wspieranie retencji glebowej, ochrona rzek i ich dolin - to powszechnie dostępne metody, które skutecznie zabezpieczyłyby tereny wiejskie przed suszą. Dzięki takim działaniom można magazynować znacznie więcej wody niż poprzez retencję w sztucznych zbiornikach. Potrzebne jest też rozwijanie retencji w miastach. Należy odejść od tworzenia betonowych i asfaltowych pustyń na rzecz ochrony drzew i terenów zielonych, tworzenia parków i ogrodów deszczowych, zielonych dachów, ścian oraz łapania deszczówki.

Istotnym elementem w walce z deficytem wody jest realna ochrona lasów wodochronnych, zwłaszcza górskich. Prowadzona tam gospodarka leśna przyczynia się do przyspieszenia spływu powierzchniowego, a przez budowę dróg zrywkowych, wycinki i niszczenie ściółki znacznie zmniejsza się zdolność lasów do zatrzymywania wody.

Kompleksowe działania wzmacniające i odbudowujące naturalne retencjonowanie wody w krajobrazie musi stać się priorytetem polskiego rządu. Domagamy się pilnego opracowania i wdrożenia ponadsektorowego planu przeciwdziałania suszy, który będzie jednocześnie uwzględniał wyzwania takie jak kryzys klimatyczny, utrata bioróżnorodności i zanieczyszczenie wód. Taki program musi obejmować zarówno walkę z przyczynami deficytu wody, jak i łagodzenie jego skutków.

W związku z powyższym apelujemy do Prezesa Rady Ministrów RP Mateusza Morawieckiego o:

  • odejście do 2030 roku od energetyki opartej o spalanie węgla, która odpowiada za 70% poboru wody oraz intensyfikację wsparcia rozwoju odnawialnych źródeł energii i poprawy efektywności energetycznej (w tym termomodernizacji budynków);
  • wsparcie rolnictwa ekologicznego i promocję dobrych praktyk rolniczych, wspierających podnoszenie ekologicznych standardów uprawy roślin i chowu zwierząt, które nie niszczą naturalnych zasobów takich jak woda czy gleba, służą ludziom, przyrodzie i klimatowi oraz zapewniają bezpieczeństwo żywnościowe;
  • objęcie 30% powierzchni kraju realnymi formami ochrony przyrody, w tym 10% ochroną ścisłą;
  • rozbiórkę zapór, renaturyzację rzek i ich dolin oraz wprowadzenie programów ochrony dzikiej przyrody – także w miastach;
  • zaprzestanie regulacji rzek i tzw. prac utrzymaniowych na rzekach (zwłaszcza tzw. odmulania) skutkujących przyspieszeniem odpływu wód;
  • wycofanie się z planów przekształcania rzek w „drogi wodne” i rozwoju transportu wodnego, a postawienie zamiast tego na szeroko rozumianą elektryfikację transportu, w tym zwłaszcza rozwój kolei;
  • zaprzestanie szkodliwych praktyk melioracyjnych, nakierowanych na odwadnianie dolin rzecznych, mokradeł i pól uprawnych;
  • zablokowanie możliwości zabudowy terenów zalewowych i zwracanie rzekom obszarów już zabudowanych (wykup gruntów w kluczowych miejscach);
  • odejście od planów budowania dużych zbiorników retencyjnych, które nie rozwiązują problemu suszy, a jednocześnie silnie degradują przyrodę rzek i ich dolin;
  • zadbanie o zlewnie rzek - rekompensaty dla rolników, których łąki i pastwiska są okresowo zalewane wezbranymi wodami rzek oraz podtopione w wyniku działalności bobrów (tzw. pakiet retencyjny w ramach programu rolno-środowiskowo-klimatycznego);
  • przegląd Planów Urządzenia Lasu w nadleśnictwach górskich i sporządzenie aneksów radykalnie ograniczających pozyskanie drewna na terenach cennych ze względu na potencjał zatrzymywania spływu powierzchniowego;
  • ochronę już istniejących i tworzenie nowych zadrzewień śródpolnych oraz zadrzewionych i bagiennych stref buforowych wzdłuż cieków i wokół jezior;
  • rzetelną edukację klimatyczną w polskich szkołach, która jest fundamentem walki z kryzysem klimatycznym i ekologicznym;
  • podjęcie szerokiej kampanii informacyjno-edukacyjnej z udziałem lokalnych samorządów oraz organizacji pozarządowych na temat znaczenia wody i konieczności jej oszczędzania oraz racjonalnego użytkowania przez administrację, w przedsiębiorstwach i gospodarstwach domowych.

    Tylko podjęcie pilnych działań1 i realizacja powyższych postulatów uchroni nas przed pogłębiającym się deficytem wody w naszym kraju. Bezczynność lub błędne decyzje, będą generować ogromne straty gospodarcze i problemy społeczne, przyczyniać się do znaczącego pogorszenia jakości życia wielu Polek i Polaków.

  • Pod apelem podpisały się następujące organizacje:

    Podpisz petycję! »